Adżika, którą zimą można jeść łyżkami – gęsta, aromatyczna i idealnie pikantna
Pierwszym etapem prac kulinarnych
jest rozdrobnienie pomidorów, papryki, marchewki, jabłek i cebuli oraz przełożenie ich do dużego garnka z grubym dnem.
Dodajemy olej, sól, cukier i przyprawy, a następnie gotujemy całość, pozwalając wodzie odparować.
Pod koniec dodajemy przeciśnięty czosnek, chili oraz ocet, dopasowujemy smak,
a gorącą adżikę przekładamy do wyparzonych słoików, zostawiając wolną przestrzeń pod nakrętką.
Dalszy ciąg na następnej stronie.👉👉
