Biorę kawałek pory, kilka gałązek lubczyku, kilka gałązek natki pietruszki i kilka liści selera, składam w małe pakieciki i zawiązuję sznurkiem ciasno, te liście które odstają odcinam.
Każdą taką kieszonkę wkładam do osobnego woreczka i zamrażam.
Potem zimą wyciągam i wrzucam do rosołu.
Pycha i nie marnuje się zielonych liści których jest dużo latem w ogrodzie.