Śliwki fermentowane w miodzie. Powstaje cudo, które pachnie jesienią i znika łyżeczka po łyżeczce

Zalewanie miodem, odgazowywanie i początkowa fermentacja w temperaturze pokojowej
Zalewamy owoce miodem, dbając, by były całkowicie przykryte, lekko stukamy słoikiem w blat i odstawiamy na dwa do trzech dni w temperaturze pokojowej,
pamiętając o codziennym, krótkim odkręcaniu słoika w celu wypuszczenia zbierających się gazów fermentacyjnych.
Dalszy ciąg na następnej stronie.👉👉