Pierwszy kluczowy etap pracy nad tym wspaniałym dżemem rozpoczyna się od niezwykle starannego przygotowania wybranych wcześniej owoców.
Świeże truskawki należy bardzo delikatnie umyć w zimnej wodzie, najlepiej jeszcze przed usunięciem zielonych szypułek, aby nie nasiąknęły wodą.
Po dokładnym osuszeniu na czystej ściereczce, ostrożnie obcinamy zielone ogonki, odrzucając wszelkie podejrzane lub zbyt miękkie egzemplarze.
Tak przygotowane, jędrne owoce wędrują do szerokiego, głębokiego naczynia, gdzie zostają obficie zasypane odpowiednią porcją cukru.
Proces maceracji cukrowej powinien trwać co najmniej kilka godzin, a najlepiej pozostawić truskawki zasypane przez całą spokojną noc.
W tym czasie pod wpływem cukru owoce powoli uwalniają swój naturalny sok, który staje się idealną bazą do przyszłego syropu.
Co ważne, ten naturalny proces wstępnego peklowania pomaga utwardzić tkankę owoców, dzięki czemu zachowają one swój kształt.
Rano naszym oczom ukazuje się wspaniały widok pływających w rubinowym płynie truskawek, gotowych do kolejnego etapu obróbki.
Naczynie z zawartością stawiamy na palniku, dbając o to, by płomień był odpowiednio mały i nie doprowadził do gwałtownego wrzenia.
Zbyt wysoka temperatura na początku mogłaby zniszczyć delikatną strukturę owoców i doprowadzić do ich pękania.
Dlatego powolne podgrzewanie jest tu absolutną tajemnicą sukcesu, którą znają doświadczone gospodynie domowe z wieloletnim stażem.
