Pakieciki rosołowe na zimę – genialny patent na mrożenie aromatycznych ziół i zieleniny
Pakieciki rosołowe na zimę robię co roku
i jest to moja absolutnie obowiązkowa pozycja
wśród domowych zapasów.
To super, sprawdzony sposób
na doskonałe zagospodarowanie nadmiaru zieleniny,
kiedy nie wiem, jak ją inaczej wykorzystać.
Dzięki temu prostemu pomysłowi
nic w mojej kuchni się nie marnuje,
a późną jesienią czy mroźną zimą
mam pod ręką pyszny, pachnący dodatek
do rosołu lub innych domowych zup.
Nie muszę mrozić każdego warzywa osobno –
po prostu porcjuję składniki, pakuję
i chowam do zamrażalnika.
Dla mnie to niezwykle prosty
i znakomity patent na zatrzymanie
prawdziwego smaku lata na dłużej!
Dalszy ciąg na następnej stronie.👉👉
