Chrupiące tradycyjne faworki

Kolejny etap to napowietrzanie i formowanie,
które decyduje o lekkości gotowego chrustu.
Dzielimy ciasto na mniejsze części,
a każdą partię wałkujemy, składamy
i znów wałkujemy kilkakrotnie,
po czym rozwałkujemy na grubość zaledwie 2-3 mm.
Blat oprószamy tylko minimalną ilością mąki,
by nie zanieczyścić oleju i nie nadać faworkom
gorkawego posmaku.
Ostrym radełkiem kroimy ciasto na paski,
naginamy lub nacinamy środek każdego z nich,
a następnie przewlekamy jeden koniec przez nacięcie,
uzyskując klasyczny, elegancki kształt wstążki.
Małe porcje surowego ciasta trzykrotnie przykrywamy,
by nie wyschły w trakcie pracy,
dbając o każdy detal rzemiosła.
Dalszy ciąg na następnej stronie.👉👉