Jak zrobić krok po kroku
Umyte mięso z łopatki i boczek osuszam ręcznikiem papierowym.
Następnie kroję je na mniejsze kawałki i przepuszczam przez maszynkę do mielenia na średnich oczkach.
Do zmielonego mięsa dodaję sól, majeranek, pieprz oraz przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku.
Na koniec wsypuję żelatynę i zaczynam wyrabiać mięso, wlewając wodę partiami.
Masę wyrabiam tak długo, aż stanie się odpowiednio kleista.
Mięso wyrabiam podobnie jak ciasto drożdżowe.
Tak przygotowaną mielonkę upycham ciasno w słoikach, aby usunąć jak najwięcej powietrza z pomiędzy mięsa.
Następnie słoiki dokładnie zakręcam i ustawiam w dużym garnku.
Do garnka z poukładanymi słoikami nalewam wodę do około 3/4 ich wysokości.
Garnek stawiam na kuchence i przykrywam pokrywką.
Mielonkę tyndalizuję, gotując słoiki trzykrotnie w odstępach co 24 godziny.
Pierwszego dnia pasteryzuję całość przez 3 godziny, drugiego dnia przez 2 godziny, a ostatniego dnia przez 1 godzinę.
Pomiędzy kolejnymi gotowaniami nie wyciągam słoików z garnka i pozostawiam je do całkowitego wystygnięcia w wodzie.
